Ostatnia aktualizacja: 16 kwietnia 2020

Internet Rzeczy ( ang. IoT – “ Internet of Things”) to koncepcja stworzona przez Kevina Ashtona – brytyjskiego przedsiębiorcę i twórcę start – upów. Sformułował ją w 1999 roku, a już na przełomie 2008 i 2009 roku, liczba urządzeń wykorzystujących stworzoną ideę przekroczyła liczbę mieszkańców świata, powodując tym samym coraz częstszą zmianę nazewnictwa na “Internet Wszechrzeczy” (Internet of Everything).

Koncepcja oznacza ekosystem komunikujących się z komputerami za pomocą sensorów przedmiotów. By mogło dojść do wymiany informacji, muszą zostać spełnione trzy warunki. Po pierwsze wymagane jest, by urządzenie było wyposażone w sensor zbierający z otoczenia informacje, by następnie przesłać je dalej. Urządzenia te mogą być wyposażone w różnego rodzaju czujniki: drgań, temperatury, wilgotności czy ruchu. Tę rolę może spełniać smartphone, przez którego wydawane są polecenia.

Po drugie potrzebujemy urządzenia, które będzie odbierać przesyłany sygnał, przetwarzać go i wywoływać określoną reakcję. Ostatni element to środek komunikacji, który umożliwia przekazywanie owych informacji np. WiFi, Bluetooth, NFC czy Z-WAVE (wykorzystywany np. w systemach automatyki budynkowej).

Współcześnie produkowane sprzęty RTV i AGD posiadają sterujące nimi układy, przez co nadawany jest im przymiotnik “inteligentny”. Nie ma się czemu dziwić – ekosystem stwarza nieograniczone możliwości, dążąc w przyszłości do w pełni zautomatyzowanego świata, gdzie większość zadań będą wykonywać za nas maszyny. Mieszkania będą naszpikowane elektroniką wyposażoną w sensory, dając możliwość sterowania praktycznie wszystkim.

Wyobraźmy sobie, że w będąc w sklepie, nasza lodówka przygotowuje nam listę zakupów, czujnik w glebie alarmuje o konieczności podlania, a inny sensor wykrywa brak i uzupełnia jedzenie w psiej misce.

Pomimo że Internet rzeczy brzmi jak spełnienie marzeń o świecie racjonalnym i oszczędnym, odciążającym ludzkość od uciążliwych obowiązków, wiele osób jednak traktuje rozwój IoT jako realne zagrożenie. Pewnego rodzaju uzależnienie od otoczenia sterowanego komputerami sprawia, że jesteśmy narażeni na cyberataki, paraliżujące np. transport publiczny, giełdy, szpitale.

Zbliżająca się era internetu przedmiotów i jej możliwe przejęcie przez hackerów wywołałoby istną apokalipsę, podczas której wszelkie urządzenia zbuntowałyby się przeciwko nam. Obawy dotyczą również prywatności w sieci. Urządzenia korzystające z IoT gromadzą ogromne ilości osobistych danych. Gdzie, co i jak dotyczące każdego zakresu naszego codziennego życia są cennymi danymi, które mogą zostać wykorzystane do strategii marketingowych różnych firm.

tekst alternatywny

Poruszając temat IoT, warto wspomnieć o przełomowym projekcie, który szykuje Korea Południowa, od podstaw budując pierwsze na świecie smart city. Miasto Songdo powstaje na 500 mln ton piasku usypanego na sztucznej wyspie. Koszt sięga 35-40 mld USD. „Najinteligentniejsze miasto świata” swoją inteligencję zawdzięczać będzie naszpikowaniu technologią milionów sensorów zaprojektowanych przez Cisco i obecnych wszędzie, gdzie tylko to możliwe: na ulicach, w szkołach, biurowcach, szpitalach, fabrykach i w „zwykłych” domach. „Miasto przyszłości” ma stać się nową koreańską stolicą biznesu, oddaloną od Seulu o nieco ponad godzinę drogi autobusem. Prace są już na półmetku: ukończono ponad 60 proc. projektu. Oczywiście można widzieć w Songdo utopię nowoczesnego świata.

Justyna Kaczmarek  Atoato

więcej np.

Blog trendseterki Hatalska – http://hatalska.com/tag/internet-of-things/ 

OORT inteligentne rozwiązania dla domu polski startap – http://nf.pl/przedsiebiorca/inteligentny-dom-z-beaconami-internet-rzeczy-wedlug-oort,,52958,213

tekst alternatywny
Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial