Ostatnia aktualizacja: 15 września 2025


Czy Akademia się zwróci? – historia, która rozwiewa wszystkie wątpliwości

Wyobraź sobie, że trzymasz w ręku umowę na nowy projekt. Klient pojawił się nie z polecenia, nie po miesiącach proszenia i wysyłania ofert, ale sam przyszedł — bo zobaczył Twoją markę, Twoje portfolio, Twój proces i… wiedział, że chce pracować właśnie z Tobą.

Nie musisz już obniżać ceny, żeby wygrać z konkurencją. Nie musisz odpowiadać na ogłoszenia w grupach na Facebooku, gdzie 200 innych osób walczy o tego samego klienta. Zamiast tego prowadzisz firmę na swoich zasadach. Wiesz, jak wyceniać swoją pracę, jak prowadzić klienta przez proces, i — co najważniejsze — wiesz, jak przyciągać tych, którzy chcą zapłacić za Twoją jakość.

Napisała do nas Hania-architektka wnętrz- ma kilkuosobową pracownię, nie ma problemu z pozyskiwaniem klientów, ,,korzystamy z Clockify, mamy sensowną ofertę, policzone roboczogodziny… a mimo to czujemy, że coś zgrzyta. Projekty są nieopłacalne przez zbyt duże zaangażowanie. Czy Akademia to dla nas dobre rozwiązanie”?

To pytanie, dostałam po webinarze. I powiem Wam jedno – bardzo często to właśnie osoby, które wydawałoby się „wszystko mają”, trafiają do Akademii Przedsiębiorczego Architekta. Dlaczego? Bo pozorne uporządkowanie nie oznacza jeszcze, że mamy uporządkowaną pracę, stały dopływ klientów i godne zarobki o wakacjach nie wspominając.

Zmiana nie powinna przychodzi wtedy, gdy coś się już wali.

Zmiana powinna przyjść wtedy, kiedy czujemy, że chcemy i możemy pracować mądrzej.

Nie musisz mieć bałaganu, żeby potrzebować transformacji. Niektórzy architekci mają
poukładane harmonogramy, a nadal nie mają satysfakcji, zysku, przestrzeni na oddech.

Ponieważ:

– Projekty trwają za długo
– Nadal to Ty (albo Twoi ludzie) wszystko ogarniacie ręcznie
– Nie masz systemu, który sam pilnuje jakości, komunikacji, harmonogramu i klienta
– A koszt projektu nijak się nie spina z nakładem czasu

tekst alternatywny

„Nie idź za starym scenariuszem. Napisz nowy.” – Bruce Feiler
Ja kilka lat temu gdy przeczytałam to zdanie i postanowiłam zmienić swoją pracę. 

Siedzisz wygodnie w swoim biurze. Masz klientów, wszystko wydaje się działać.  I nagle trafiasz na Akademię Przedsiębiorczego Architekta. Czytasz o strategiach, procesach, szablonach… i zastanawiasz się:

„Po co mi to? Przecież mam już wszystko poukładane”.

Ale czy na pewno?
Z doświadczenia wiem, że większość osób, które przychodzą do Akademii — zarówno początkujący, jak i ci z wieloletnim stażem — odkrywa, że to „poukładanie” często jest tylko pozorne.
Za kulisami kryje się chaos, brak skalowalnych procesów, przeciążenie pracą i… niewykorzystany potencjał zarobkowy.

Dlatego przygotowałam ten artykuł, w którym odpowiem na wszystkie najczęstsze obiekcje, jakie słyszę od architektów i projektantów wnętrz przed dołączeniem do Akademii Przedsiębiorczego Architekta.
I zrobię to nie tylko swoimi słowami — ale oddając głos tym, którzy kiedyś mieli dokładnie te same wątpliwości, co Ty.

1. „Czy Akademia się zwróci?”

Na pierwszy rzut oka to normalne pytanie. W końcu mówimy o inwestycji, a każdy rozsądny przedsiębiorca chce wiedzieć, jaki będzie zwrot. Różnica polega na tym, że Akademia to nie jest koszt. To narzędzia, procesy i strategie, które zaczynają przynosić efekty… jeszcze w trakcie programu. 

Anna Kowalik pamięta ten moment doskonale:

„Trochę się bałam i gdy zapłaciłam za Akademię, od razu pomyślałam, że dużo wydałam. A co jak mi się nie uda i będę musiała wracać na etat i będą to zmarnowane pieniądze? […] Wszystko to, co jest w Akademii, jest warte o wiele, wiele więcej. Jeżeli teraz bym cofnęła czas, to na pewno już bym nie miała żadnych obaw i na 1000% bym wiedziała, że trzeba dołączyć i że muszę”.  

Edyta Ptasznik dodaje, że początkowo jej największym strachem był brak klientów:

„Idąc „na swoje” moją największą obawą było to, że nikt do mnie nie będzie dzwonił, nie będę miała żadnych klientów, bo niby skąd mieliby się o mnie dowiedzieć. A poza tym to szczerze mówiąc, nie do końca miałam pomysł skąd tych klientów brać. Teraz mam spokojnie zaplanowaną pracę na kolejne 2–3 miesiące do przodu”. 

Dla Magdy Paluch-Pasz sygnał przyszedł… od razu:

„Akurat w momencie, kiedy zaczęłam Akademię, przyszedł do mnie klient — tak po prostu. To był znak dla mnie, że to jest idealny moment, żeby zacząć naprawdę na serio się wdrażać. Mam klienta, którego mogę rozpracować tymi wszystkimi modułami, które proponuje Agnieszka”.  

A Patrycja Szymkowiak zauważyła realny efekt finansowy dzięki zmianie oferty:

„Po tym, jak ja zmieniłam ofertę, to teraz (o ile moja stawka odpowiada klientowi) rzadko mi się zdarza, żeby klient odmówił. Wszystko jest dla niego tak jasne, po kolei jak wygląda cały proces, wszystkie kroki. Wcześniej nie miałam tego opisanego i klienci nie do końca wiedzieli, za co płacą”. 

Iza napisał niedawno: ,,Ja w kursie szybko przeskoczyłam do oferty: napisana, wysłana do paru osób – jedna pani już zdecydowała się na projekt. Teraz przerabiam kurs od początku, tak jak należy. Tyle informacji aż głowa puchnie, ale jest moc! Każdego dnia czekam z niecierpliwością kiedy zasiądę do Akademii i dowiem się czegoś nowego”. 

Wniosek: Akademia zaczyna się spłacać, gdy tylko zaczniesz wdrażać. Czasem jest to pierwszy miesiąc, czasem pierwszy kwartał — ale procesy i strategie zostają z Tobą na lata. 

Dlatego jeśli dziś pytasz siebie „czy się zwróci?” — odpowiedź brzmi: tak, jeśli będziesz wdrażać.
A wdrażać jest łatwiej, kiedy masz gotowy system i wsparcie innych, którzy przeszli tę drogę przed Tobą.

2. „Nie wiem, czy znajdę czas?”

To najczęstszy powód odkładania decyzji.
Ale prawda jest taka, że nikt nigdy „nie ma czasu”. Czas się… znajduje.
Akademia jest tak zaprojektowana, by pasowała do Twojego rytmu życia — możesz przerabiać materiały w swoim tempie, o dowolnej porze, z dowolnego miejsca.

Aneta Wójciak zaczynała w 6. miesiącu ciąży:

„Udało mi się troszeczkę lepiej zorganizować pewne kwestie w moim życiu, dzięki Twojemu mentoringowi, ale też dzięki kursom. Nie tylko mogę planować cały projekt i jego poszczególne części, ale także mogę poniekąd planować moje życie prywatne. To mi naprawdę ułatwiło znajdowanie tych chwil na kształcenie się dalej”.

Ania Kowalik, mama dwójki dzieci, mówi wprost:

„Cały proces projektowy przechodzi szybciej dzięki narzędziom i szablonom. Dzięki temu zyskałam bardzo dużo wolnego czasu”. 

Agata Trybus Werstler z kolei podkreśla, że kluczem jest wdrażanie krok po kroku:

„Planner i Kalendarz Google to był game changer. Odzyskałam część wewnętrznego spokoju, mogę przewidzieć czas potrzebny na projekt, zaplanować czas wolny na sport, hobby, urlop. Robię to szybciej, robię więcej projektów, lepiej”. 

Wniosek: Akademia nie zabiera czasu — ona uczy jak go odzyskać.

3. „Jestem początkująca – czy Akademia jest dla mnie?”

Tak, ponieważ prowadzi Cię od fundamentów: strategii, marki, portfolio… aż po pozyskiwanie klientów i wycenę usług.

Karolina Bonkowska zdobyła pierwszą idealną klientkę przy niewielkiej liczbie obserwatorów na Instagramie:

„Ruszyłam z promocją swojego studio na IG i zdobyłam pierwszą, idealną klientkę. To było piękne ukoronowanie mojej pracy”

Katarzyna Kijowska mówi:

„Mimo że nie otworzyłam jeszcze działalności, to dzięki Akademii ukierunkowałam się na to, jaką działalność i na jakich zasadach chciałabym otworzyć. Wiem jaka, gdzie, dla kogo, jakie zasady. Zaplanowałam całą przyszłą działalność”. 

Wniosek: Akademia pozwala ominąć lata prób i błędów — korzystasz z gotowych procesów.

4. „Prowadzę firmę już kilka lat – czy Akademia coś mi da?”

Tak — bo nawet doświadczone osoby odkrywają, że można pracować mniej, a zarabiać więcej.

Joanna Blangiewicz Purgal działa w branży od 2003 roku:

„Gdybym miała tę wiedzę znacznie wcześniej, teraz mogłabym pozwolić sobie na pracowanie 60/40. Projekty premium dają inny poziom równowagi psychicznej”

Agata Trybus Werstler wykorzystała procesy do realizacji… 80 projektów restauracji:

„Fiszki w Canvie zmieniły moje pojęcie o konstrukcji projektu. Nawet projekty gastronomiczne mają swoją powtarzalną strukturę. Dzięki temu kolejne projekty idą sprawniej, bo jestem w stanie zapanować nad procesami”

Wniosek: Akademia to nie „kurs na start” — to narzędzia do wejścia na wyższy poziom.

5. „Nie wiem, czy chcę zakładać firmę – czy Akademia jest dla mnie?”

Tak. Bo umiejętności zdobyte w Akademii są uniwersalne — przydadzą się w pracy freelancera, w studio projektowym, czy prowadząc własną działalność.

Edyta Ptasznik zaczynała od etatu:

„Nie miałam bladego pojęcia, jak krok po kroku zbudować z tego funkcjonującą firmę. W niecały rok udało mi się zbudować fundament mojej pracowni”. 

Wniosek: Akademia daje Ci gotowy plan, niezależnie od formy pracy.

6. „Boję się, że nie zdążę przerobić Akademii”

Materiały są dostępne przez rok, z opcją przedłużenia. Możesz wdrażać we własnym tempie.

Paulina:

„Mogę przerabiać Akademię i wprowadzać zmiany w swoim tempie i na własnych zasadach dopasowanym do potrzeb”. 

Agata Trybus Werstler:

„Początkowo myślałam, że to mnie przerasta. Potem zaczęłam krok po kroku wdrażać i widzę efekty. Powracanie do materiałów pozwala odkryć nowe rzeczy”. 

Wniosek: Tu nie chodzi o to, żeby przerobić „jak najszybciej”, tylko żeby wdrażać skutecznie.

Akademia Przedsiębiorczego Architekta to nie kurs „od zera do bohatera”.

To program dla projektantów, którzy chcą przestać gasnąć w dobrze działającej firmie.
Dla tych, którzy nie chcą być tylko pracownikami we własnym biznesie.
Dla tych, którzy chcą:

  • zautomatyzować część działań
  • tworzyć ofertę, która chroni ich czas i energię
  • pracować z klientami, którzy naprawdę pasują do ich marki

? Historie z Akademii Przedsiębiorczego Architekta mówią same za siebie

? Agata Trybus: „Pracowałam nawet na wakacjach. Dzięki Akademii inaczej planuję projekty i wyceniam moją pracę. Dziś mam przestrzeń na sport i odpoczynek.”

? Sylwia Adamczyk: „Miałam stronę, ofertę, social media – a mimo to chaos. Akademia pomogła mi uporządkować dokumenty, skrócić czas komunikacji i szybciej domykać zlecenia.”

? Zuzanna Wysoczyńska-Maćkowiak: „Nie znosiłam marketingu. Teraz mam strategię, komunikację, klientów, którzy do mnie pasują. Przestałam się porównywać – zaczęłam budować.”

? A może Ty też:

  • Masz klientów, ale nie czujesz lekkości
  • Masz ofertę, ale wciąż robisz poprawki „gratis”
  • Masz zespół, ale nadal wszystko przechodzi przez Twoje ręce
  • Masz system, ale nie masz przestrzeni na życie?

? Akademia Przedsiębiorczego Architekta to droga do lepszych decyzji, szybszych projektów i większego zysku

Jeśli czujesz, że jesteś gotowa na zmianę, która:

  • daje Ci więcej czasu,
  • pozwala lepiej wyceniać projekty,
  • pozwala klientom podejmować decyzje szybciej,
  • i daje Ci biznes, który rośnie bez wypalania

to zapraszam Cię do mojego świata, do przestrzeni, w której zmiana to nie kryzys – to aktualizacja.

? Zapisz się na bezpłatny webinar
? https://kurs.agnieszkapasiekaadamek.com/akademia-5-webinar/

To nie zobowiązuje, ale może być początkiem zupełnie innego sposobu pracy.

? Warto przeczytać też:

Czy Akademia Przedsiębiorczego Architekta jest dla mnie, jeśli już mam klientów i poukładane procesy?

Tak. Wielu uczestników dołącza właśnie wtedy, gdy pozornie „wszystko działa”. Akademia pomaga skrócić czas realizacji projektów, zwiększyć rentowność i odzyskać przestrzeń na życie prywatne, dzięki wdrożeniu skalowalnych procesów i automatyzacji.

Czy inwestycja w Akademię się zwraca?

Tak – jeśli wdrażasz materiały w praktyce, pierwsze efekty pojawiają się często już w trakcie programu. Uczestnicy podkreślają, że zwrot z inwestycji bywa widoczny w pierwszym miesiącu lub kwartale, a procesy i strategie zostają na lata.

Czy znajdę czas na przerobienie Akademii?

Tak. Program jest zaprojektowany tak, aby można było realizować go w swoim tempie, o dowolnej porze. Wdrażanie narzędzi z Akademii często pozwala odzyskać nawet kilkanaście godzin w miesiącu.

Czy doświadczony architekt lub projektant wnętrz skorzysta z Akademii?

Tak. Uczestnicy z wieloletnim stażem często odkrywają, jak pracować mniej, a zarabiać więcej, wprowadzając narzędzia do automatyzacji, optymalizacji i lepszej obsługi klientów.

Czy mogę skorzystać z Akademii, jeśli nie mam jeszcze własnej firmy?

Tak. Wiedza i procesy z Akademii przydadzą się zarówno freelancerom, jak i osobom planującym otwarcie działalności lub pracującym w studiu projektowym.

tekst alternatywny
Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial